Z racji iż ostatnio sporo moich znajomych było zachwyconych efektami uzyskanymi za pomocą Compiz-Fusion na moim pulpicie, dlatego podziele się z wami moimi doświadczeniami w tym temacie. Spotkałem bowiem przy uruchamianiu Compiz-Fusion sporo problemów. Moja przygoda z Linuxem rozpoczeła się od RedHat 7.1, z racji iż RedHat zakończył prace nad system darmowym około wersji 9 coś, to musiałem przenieść sie na spóściznę po nim czyli Fedore, z tego powodu artykuł będzie na pewno pomocny przy systemach z rodziny Fedory ale równiez będzie wskazówką dla innych systemów. Takim w dużym przybliżeniu konkurentem Windowsowym może być Aero, które jednak nie może się równać do możliwości Compiz-Fusion(dużym plusem jest to, że ma niewyobrażalnie mniejsze wymagania).
Na tym etapie zakładam iż każdy ma poprawnie zainstalowany system, wraz z managerem okien czy to Gnome(mój faworyt) czy KDE. Na samym poczatku musze wspomniec iż Compiz na pewno nie ruszy na sprzęcie, który ma wyłączone Direct Rendering, aby to sprawdzic w konsoli musimy wpisać komende
glxinfo |grep direct
w wyniku powinnismy otrzymać:
[mephir@localhost ~]$ glxinfo |grep direct
direct rendering: Yes
[mephir@localhost ~]$
Oznacza to że Direct Rendering jest włączony i możemy przejść do następnego kroku.
Drugim krokiem będzie pozbycie się obecnej wersji wraz z ewentualnymi plikami konfiguracyjnymi, które mogą tylko namieszać. Njaprościej będzie dokonac tego usuwając najpierw Compiza, a później ręcznie pliki, a więc zaczynamy. Wpisujemy w konsoli:
yum -y remove compiz
Yum oczywiście wyświetli troche dłuższą liste pakietów, które są zależne od Compiz i one tez powinny zostać usunięte. Musimy pamiętać aby do tej operacji mieć uprawnienia administratora, bądź robić je z konta root'a. Przechodzimy teraz do usuwania plików konfiguracyjnych, czyli musimy usunąć cały folder compiz z katalogu "/home/nazwa_usera/.gconf/apps".
Pierwszym punktem, który to wykonamy to będzie instalacja repozytorium Compiz Fusion. Najpierw musimy pobrać paczke rpm ów repo, która znajduje sie pod tym adresem http://www.linux-ati-drivers.homecall.co.uk/compiz-fusion-release-1-5.noarch.rpm. Aby ją zainstalować musimy posiadać uprawnienia administratora, i wykonać nastepujące polecenie(oczywiście w katalogu, w którym znajduje się paczka):
rpm -Uvh compiz-fusion-release-1-5.noarch.rpm
Kiedy mamy już repozytorium przechodzimy do właściwego etapu instalacji czyli posiadając dalej uprawnienia administratora wpisujemy komende:
yum -y install compiz-gnome fusion-icon-gtk compiz-fusion-plugins-unsupported compiz-fusion-plugins-extra compiz-bcop ccsm emerald-themes compizconfig-backend-gconf
yum -y install compiz-kde fusion-icon-qt compiz-fusion-plugins-unsupported compiz-fusion-plugins-extra compiz-bcop ccsm emerald-themes compizconfig-backend-kconfig
yum -y install compiz-all fusion-icon-all compiz-fusion-plugins-unsupported compiz-fusion-plugins-extra compiz-bcop ccsm emerald-themes compizconfig-backend-gconf compizconfig-backend-kconfig
W momencie pisania tego artykułu obecną wersją jest 0.7.7.
Aby uruchomic nasze Compiz-Fusion(Gnome), wchodzimy w menu Aplikacje -> Narzędzia Systemowe i wybieramy "Compiz Fusion Icon" i w tym momencie powinien odpalić się nam Compiz-Fusion oraz powinna przybyc nam niebieska ikonka ze strzałką koło zegarka. W tym momencie najczęstszym problem jest pojawiający sie biały ekran, ale nie przerażamy się to jest tylko chwilowe ;), zapewne nie możemy w pełni korzystać z Direct Rendering, a więc co dalej, jak pozbyć się białego ekranu. Koniecznym będzie przejście na konsole tekstową(nie restartujemy broń Boże komputera, robimy to korzystając z kombinacji klawiszy Ctrl+Alt+F1), logujemy się następnie wykorzystując "top" zabijamy proces o nazwie compiz, teraz już jak powrócimy do naszych okienek(Ctrl+Alt+F7) powinien nasz przeklęty ekran znikł, co prawda teraz za pieknie nie wygląda nasz Desktop, ale umożliwi nam to zaradzenie WSOD. Klikamy na ikonce Compiz-Fusion prawym klawiszem i zaznaczamy opcje "Indirect Rendering" z menu "Compiz Options", a następnie przeładowywujemy Managera okien korzystająć z opcji "Reload Window Manager". W tym momencie powinien nam się załadować Compiz bez białego ekranu, jeżeli jednak taj by sie nie stało korzystamy powtarzamy krok czwarty zaznaczając równiez opcje "Loose Binding".
Jeżeli odpalił sie nam Compiz z powodzeniem, możemy rozpocząć zabawę w konfigurację efektów. Wszystko ustawimy w klikając prawym klawiszem na ikonce "Compiz Fusion" koło zegarka, prawym klawiszem myszki i wybierając opcje "Settings Manager". Część efektów wymaga przeładowania okienek, dlatego poz mianach powinniśmy skorzystac z opcji "Reload Window Manager".
Prezentacja BastionPL:
W załączniku zamieszczam mój plik konfiguracyjny, efekty sa bardzo podobne do tych z prezentacji, jednakże mnogość tych efektów w samym Compiz Fusion przytłacza i może dostarczyc wspaniałej zabawy na długie godziny.
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| compiz-fusion.conf | 31.14 KB |
Jak zauwazyłem w jednym wątku
Jak zauwazyłem w jednym wątku na fedora.forum.pl , niestety nie dane było mi tam odpowiedzieć. Ze swojego doświadczenia na równych grafikach często trzeba ustawić dostęp do DRI na 0666. Ma to znaczenie w szczególności na kartach które korzystają z bilbiotek mesa do renderingu. Aby to zrobić wystarczy dodać do xorg.conf:
Mode 0666
EndSection
A jeszcze pewien problem
Coz zastosowalem sie w pelni do Twojej instrukcji, jednak bialy ekran nie znika. Wiecej, staje sie czarny, i co jakis czas pojawia sie tylko komunikat monitora o braku sygnalu (pojawia sie i niemal odrazu znika raz na kilka sekund). Moja karta to Radeon HD 3870 (gigabyte). Masz moze jakis pomysl? Bo niestety nie mam pojecia jak rozwiazac ten problem.
Programik do ktorego link wyzej twierdzi ze wsio powinno banglac, ale niestety tak nie jest.
muza
Czy ktoś wie co to za muza w tle leci w tej prezentacji?
Właściwie niewiele słucham muzy w innych językach - ale ta mnie rusza...
Szukałem w necie, ale nic nie znalazłem poza czymś podobnym melodycznie ale po polsku.
Sorki za offtopic ;)
bieluch
ale to jest zajebiste, taka głupota atyle radosci, masakra
Dodaj nową odpowiedź